piątek, marca 17, 2006


Rated M for Mature



Rozmowa miedzy Qceyem, Baca i Krzychem.
Jak widac, samce nawet biurety sobie porownuja.

Nota po latach: a ja mam pipetę o pojemności 10μl… Czy to źle?

 Oceń nasz komiks:

Komentarze (3):    Dodaj własny!

Anonymous dentist

hehe... cała prawda... zawsze coś do czegoś porównują...
ah

18 marca, 2006 15:40  
Anonymous Anies

podoba mi się Qcej w tym komiksie :P

19 marca, 2006 11:11  
Anonymous Baca

Powiedziałem, że smaruję ją smarem silikonowym po każdym kółku ponieważ zawsze mi na nowo przecieka w miejscu kranika. Nie wiem niestety dlaczego (czyżby on był od innej biurety i jest źle dopasowany?) Ale wystarczy doliczyć 0,2 cm/min i jest w porządku.

22 marca, 2006 14:26  

 

środa, marca 15, 2006


Something's in the air



Tak naprawde to nie umiem chodzic w butach na obcasach... :P

 Oceń nasz komiks:

Komentarze (0):    Dodaj własny!

 

poniedziałek, marca 13, 2006


Full Chicken Panic



No i cała ta psychoza związana z epidemią ptasiej grypy sprawia, że ludzie dochodzą do dziwnych wniosków…

Czyżby zdrowy rozsądek stał się towarem deficytowym?
Czyżby hodowla żbika stała się nowym narodowym zajęciem po hipermarketingu i grillowaniu na działeczce 4x4m?

Kotów nie należy wypuszczać z domu, samemu najlepiej nie jeść w ogóle drobiu (mimo, że w 70 stopniach Celsjusza wirusy giną…), a łabędzie, gołębie, strusie i bociany najlepiej powybijać.

Genialnie. Media znalazły sobie sensację, a niektórzy ludzie wydają się być ślepi…
Po zarażeniu wirusem H5N1 umarło w ciągu 2005 roku 41 ludzi (43,2% osób zarażonych) na całym świecie. W tym samym czasie na powikłania pogrypowe (mniej medialne szczepy wirusa?) zmarło milion ludzi. Ale o tym nie trajkoczą nam bez przerwy w TV i radiu.

Hiszpanka była największą pandemią spowodowaną przez ptasią grypę. Ponoć H5N1 ma zabić więcej ludzi. Ale pamiętajmy, dziś higiena i medycyna stoi na o wiele wyższym poziomie niż na początku ubiegłego wieku. W końcu epidemie ptasiej grypy miały już miejsce kilkakrotnie w XX wieku. Mogły zamienić się w pandemie, ale tak się nie stało. I najprawdopodobniej wirus H5N1 również nie spowoduje zagłady ludzkości…

 Oceń nasz komiks:

Komentarze (6):    Dodaj własny!

Anonymous Krzych

u nas w szkole jest taki pan G od angielskiego. na lekcji postanowił oczyścić parapet z gołębiej kupy jednak po oczyszczaniu zaczął panikować że przecierz ptasie grypa i w ogole. Zadal wtedy klasie pytanie retoryczne z nadzieją w glosie:"Ma ktoś spirytus??" :D po czym pobiegł(!!) do pielęgniarki sie odkażać...

13 marca, 2006 19:34  
Anonymous Anies

nauczyciel Krzycha wymiata - Krzycho, dziękujemy za tę fascynującą opowieść! A co do moich kotów - wypuszczamy je juz po zmierzchu kiedy ptaszki już spią :P :P :P

13 marca, 2006 22:30  
Blogger Naomcia

Agnes, a co z sowami? :P

14 marca, 2006 21:43  
Anonymous Anies

NAO! No widzisz jaka ja jestem niepoważna!?! Zupełnie nie wzięłam pod uwagę sów! Nie no, dzięki za troskę o moje koty, one także Ci są wdzięczne! Zuzia i Czaruś i ja serdecznie Cię pozdrawiamy! Miauuuu Miauuuuu!

A ten opis to mi się dobrze kojarzy....

15 marca, 2006 22:55  
Anonymous Sierściuch

Mama mi muwiła rzebym nie brau ptaka do buzi bo morzna dostać grypę :]

Mam nadzieję ze wam w szkole nie serwują gołąbków? Hehehe dzisiaj kumple obmyślili że wrzucą martwego ptasia do szkoły i ja zamkną. Niestety nauczyciele juz słyszeli ze gołebie się nie zarażają :(

16 marca, 2006 15:29  
Anonymous Anies

Witam szanownego Sierściucha na Konspiracji :)

17 marca, 2006 14:48