piątek, marca 10, 2006


SETI



Stare cliché się nie nudzą XD

 Oceń nasz komiks:

Komentarze (2):    Dodaj własny!

Anonymous dentist

Miejmy nadzieję że coś tam znaleźli....
bo u mnie w domku też byli ale szybko uciekli...ah te blondynki (nawet faceci ufo przed nimi uciekają)
kissez

12 marca, 2006 12:45  
Anonymous zahn

r.i.p.?

28 marca, 2006 13:51  

 

środa, marca 08, 2006


Good Advice

 Oceń nasz komiks:

Komentarze (2):    Dodaj własny!

Anonymous dentist

ta......... jak brzmi moje motto....UKobietDokładnieNieWiadomo,GdzieAniołSięKończy,ADiabełZaczyna...i kobieta zmienną jest....szczególnie żeby zrobić facetom na złość

08 marca, 2006 00:45  
Anonymous Anies

...oczywiście! tylko żeby zrobić facetom na złość!!!

08 marca, 2006 18:10  

 

niedziela, marca 05, 2006


Maks i Frania nago i...

A dziś coś ekstra... Kartkówka, którą dał mi mój friend.







Dla leniwych mamy oczywiście transcript

 Oceń nasz komiks:

Komentarze (5):    Dodaj własny!

Anonymous Anies

Najbardziej zajebista i najbardziej bezczelna kartkówka jaką kiedykolwiek widziałam! Dla Ciebie Tom serdeczne gratulacje i pozdrowienia, a przy okazji dla Twojej uroczej siostry także! :)

06 marca, 2006 00:00  
Anonymous dentist

u pani t. dostałby 4

06 marca, 2006 00:30  
Anonymous Emila

Juz teraz wiem dlaczego Pani W.-pseudonim Wakuola, była tak wściekła po tej kartkówce i stwierdizła: "olewacie mój przedmiot moi drodzy, takich kartkówek będzie teraz więcej".

Dzięki Tomciu :/ ja to muszę zaliczyć!

Ps. Myślisz, że u mnie pszczółki przejdą?

06 marca, 2006 11:00  
Anonymous Anies

Dentist - całkowita racja!

06 marca, 2006 21:20  
Blogger Johnny

Ja też na miejscu Toma olewałbym ten przedmiot, a sam niestety jestem zbyt mało kreatywny by na kartkówkach z historii czy matmy pisać opowiadania...

Emilko, ja i moja klasa cieszylibyśmy się mając takie kartkówki na biologii częściej... Albo gdybyśmy w ogóle mieli kartkówki o jakiejkolwiek wartości merytorycznej.

06 marca, 2006 21:25  

 

Transcript

1. Czym różni się proces zapylenia od zapłodnienia?
Ewolucja zarówno owadów jak i zwierząt wykształciła u tych dwóch grup różne narządy służące do rozmnażania się. Załóżmy hipotetycznie, że pszczółka siadająca na kwiatku zapyla go. Czym jest zatem zapylenie? Zapylenie jest to proces z udziałem wyżej wymienionej pszczółki (powiedzmy, że nazwiemy ją Maks) doprowadzającej do umożliwienia roślince (nazwijmy ją Frania) rozmnażanie się. Przejdźmy jednak do rozmnażania się. Hmm to pojęcie jest o wiele trudniejsze i o wiele bardziej skomplikowane. Zapłodnienie np. u zwierzątek zachodzi przy użyciu organów. Jakby to ująć, jednego zewnętrznego, drugiego wewnętrznego. Jest to niezwykle skomplikowany proces o czym świadczy choćby to, że coraz mniej par w naszym społeczeństwie decyduje się na dzieci.

2. Różnica między zapłodnieniem roślin nagonasiennych i okrytonasiennych jest prosta. Żeby roślina nagonasienna została zapłodniona potrzeba pszczółki i trochę chęci. W przypadku roślin okrytonasiennych potrzebny jest plan działania i kompania dobrze wyszkolonych pszczół zapładniaczy. One potrafią zrobić wszystko ku chwale ojczyzny! (czyt. ula)

3.W jaki sposób powstaje nasienie?
Ewolucja przez miliony lat wykształciła u roślin zdolność wytwarzania nasion. Jak one się tam tworzą? Historia ma się następująco. Jest sobie jeden wielki krzak. Ten krzak ma boskie zdolności tworzenia życia. Jako że tylko on ma takie zdolności reszta roślin czci go ponad życie. Pszczółki w ramach układu „Lend Lease” podpisanego między ZSRR i USA oraz Wielką Brytanią dostarczają nasiona do roślin. Rośliny natomiast tworzą owoce, a potem wielki krzak (tak!) zbiera haracz za użytkowanie jego nasion.

4. Dlaczego u roślin zalążkowych nie ma owoców?
Bo naraziły się wielkiemu krzakowi, a ten wysłał kompanię pszczół-komandosów by odebrały owoce tym niedobrym, wrednym roślinom.

 Oceń nasz komiks:

Komentarze (4):    Dodaj własny!

Blogger Naomcia

Tomek, Ty jestes jeszcze bardziej blond niż ja! Sprobuje tego u nas :D

05 marca, 2006 23:43  
Anonymous zax

O jezu... Przypomniala mi sie kartkowka ktora pisalem w gim... ale zeby w ten sposob pisac w liceum xD Powinna przynajmniej dac 2+ na zachete za wyobraznie! Pewnie tez miala niezla polewke jak to czytala ;)

06 marca, 2006 15:31  
Anonymous Arti

Super:D wlasnie w liceum takie kartkówki są najczęstrze ;)
Wiem, bo JUŻ tam chodze:D

15 marca, 2006 10:15  
Anonymous Anonimowy

Tomek, gratulacje za wyobraźnie;D

28 maja, 2007 10:12